Galaretkowiec

Kolejne dzieło mojego S. :) Super galaretka. W naszej wersji po prostu wypełniona owocami. Można kolejne warstwy przekładać kremem. Jedyną wadą galartkowca jest jego wysoka niefotogeniczność. W rzeczywistości wygląda super :)

Składniki:
Ulubione owoce. Pamiętać należy tylko, że surowe (świeże) kiwi, ananas i papaja powodują, że galaretka nie tężeje z uwogi na zawartość w nim enzymów trawiących białka (znadjujące się w żelatynie). Te trzy owoce należy zatem albo sparzyc we wrzątku albo użyc tych z puszek.
Ulubione galaretki – najlepiej w różnych kolorach.

Przygotowanie:
Przygotować galaretki. Owoce pokroić (w paski, krążki, przepołowić itd.) Układac warstwami owoce w tortownicy i zalewać kolejnymi warstwami tężejącej galaretki (odczekując między warstwami aby stężała poprzednia). Podawać jak torcik, kiedy galaretki całkowicie stężeją.
Smacznego!

2 Responses to “Galaretkowiec”

  1. Casiapaw mówi:

    I na pewno jest pyszna :) Taki prosty, lekki deserek :)

  2. Notme mówi:

    Ale Ty masz dobrze ze swoim S. :) ))

    Pozdrawiam serdecznie!

Leave a Reply