Linguine z kiełbasą i pesto
Doskonały sposób na kiełbasę, która z powodu brzydkiej pogody nie mogła zostać usmażona na grillu

Składniki na dwie solidne porcje:
Makaron typu linguine – ok 200g
2 kiełbasy (u mnie zwykła śląska)
ćwiartka czerwonej papryki
cebulka dymka
szczypiorek – wg. uznania
pesto pomidorowe ze słoiczka – dwie łyżeczki
łyżeczka koncentratu pomidorowego
posiekana pietruszka – 3 łyżeczki
przyprawy: sól czosnkowa, sól, pieprz, oregano, papryka słodka i ostra – obie na czubku noża
oliwa z oliwek
Pzygotowanie:
Makaron ugotować wg. zaleceń na opakowaniu.
Na rogrzanej na patelni oliwie z oliwek podsmażyć posiekaną drobno cebulkę, paprykę i łyżką posiekanej pietruszki z przyprawami. Kiedy będą podsmażone dodać pokrojoną w dość cienkie półplasterki kiełbasę. Kiedy będzie usmażona na patelnię wyłożyć odcedzony makaron. Dodać pesto i koncentrat i dokładnie wymieszać. Doprawić do smaku.
Podawać z posiekaną pietruszką.
Smacznego!
